Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

--
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hunab-ku



Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 1093
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2011 03 04 21:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Idąc dalej ... bo o to się mię głównie rozchodzi ... jak już człowiek umiera na raka krtani, albo przełyku i wie ... że to z powodu jego złych nawyków ... nie odstawia jednak ich ... nadal pociąga potajemnie w kiblu ... żeby doktór nie zauważył ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maja



Dołączył: 21 Lut 2004
Posty: 277

PostWysłany: 2011 03 05 17:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
jak już człowiek umiera na raka krtani, albo przełyku i wie ... że to z powodu jego złych nawyków ... nie odstawia jednak ich ... nadal pociąga potajemnie w kiblu ... żeby doktór nie zauważył


jak widać chce palić, i nie jest zainteresowany zmianą stanu swego ciała a na pewno nie tą drogą. Propozycja zmiany stanu zdrowia wyraźnie nie jest tą, której on by oczekiwał. Nikt innej mu nie zaproponował, sam do tego też nie doszedł jak to uczynić...

Mnie najbardziej przeszkadza gdy w mojej obecności ktoś pali i nie bierze tego pod uwagę, że jestem niepaląca.

Cytat:
Rozumie wiele osób które ze szczerego serca pragną zmienić nawyki żywieniowe albo zupełnie się ich pozbyć, a przeszkadza im słaba wola


...ale czy słaba wola rzeczywiście istnieje, może moc i silna wola przejawia się właśnie wtedy gdy nie walczę z umysłem i tym czym jestem, tylko przejawiam w zgodnie z tym czym jestem.
Może zadaniem lekarza nie jest wcale wyleczyć pacjenta, przekonać go o szkodliwości np palenia...może lekarz po prostu realizuje swój scenariusz... może to lekarz ma być dokładnie tym co powiada swoim pacjentom, może ma być sam dla siebie lekarzem i być przykładem zdrowia.

Cytat:
Czasami nie można walczyć ze swoim umysłem, tylko pozwolić sobie go poznać, zagłębić się świadomością w siebie . Z czasem niektóre uzależnienia same znikną i zwiększy się nasza wola.


coś w tym jest, uzależnienia albo znikną... albo się pojawią gdy poznasz, że po prostu sobie odbierasz coś co naprawdę chcesz, np zaspokoić głod , niezależnie czy to Mc'Donald czy inna restauracja.
To tak jakbyś odkrył że nie kochasz przecież tej dziewczyny i dlaczego masz wchodzić z nią w związek..tylko dlatego że wszyscy mówią że jest "świetna"

przykład: mąż mój pochłaniał ogromne ilości słodyczy, na nic moje tłumaczenie, prośby- jednak ja sama też spożywam słodycze, sporadycznie rzadko, ale ...Smile od miesiąca nie je wcale, w ogóle Shocked tak po prostu, za mną po tygodniu normalnie po głowie mi chodzą a on mi na to- jedz, jak najesz się do syta, to przestaniesz.

Ja stworzyłam sobie kiedyś banany, jadłam je ponad pół roku, czułam że to jest to, codziennie rano, potem były winogrona... o były też frytki Smile nigdy nie piłam kawy i nagle zaczęłam, ba przyglądałam się jaki właściwie ma na mnie wpływ kawa, jak ona działa. Chwilami nieco gubiłam się w odczuciach, sądząc że sama sobie to wymyślam, i byłabym pewna że tak- na pewno poznałam że piłam dla smaku kawę i czasem wyłącznie z tego powodu mam ochotę na kilka łyków.


Od jakiegoś czasu czułam ogromną potrzebę na sok z kapusty, ogórków, ale nie ogórki, ostatnio przyszedł imbir i chili, organizm zechciał usunąć to co mu nieodpowiadało- śluz.

Czasem mam wrażenie że jedzenie ma żaden wpływ na mnie ale ciało jednak reaguje w zależności od tego jaki wprowadzam produkt .
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 05 20:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hunab-ku napisał:
Dzieci ciągną (a z nimi całe rodziny) do Mc'Donalds bo dostają tam zabawki, bo w telewizji, szkole, przedszkolu na podwórku wpaja się im, że jest tam fajnie. Jest kolorowo, jest plac zabaw ... można biegać, krzyczeć ... to jest najważniejsze. Jedzenie to tylko "dodatek". Jeżeli byłoby ono takie smaczne ... nie trzeba byłoby stosować takich numerków, aby mieć klientelę.

Aaaaaaaaaaaaaa...........

Hi, Hi ...


Zabawki to tylko dodatkowy wabik żeby zamiast do KFC przyszedł do Mc donalda , dzieciaki i dorośli zazwyczaj uwielbiają to jedzenie co tam serwują. Na pierwszym miejscu spece pracują nad smakiem... Myślisz że spece pracują nad wizerunkiem, gadżetami typu zabawki i promocjami , a o... smaku zapomnieli ??? Ja za czasów jedzenia mięsa jadałem tam bułkę z filetem rybnym , frytki i kawę. Każda z tych rzeczy mi smakowała Smile Znam również inne osoby które uwielbiają zwykłego hamburgera czy hot doga. Myślisz że rosół czy flaczki lub bigos, delicje świąteczne polskiej kuchni są lepsze smaku ?Smile blee

Takie są fakty a nie naciąganie rzeczywistości pod twoje teorie. Twierdzenie że żarcie w McDonalcie nikomu nie smakuje to po prostu twoje KŁAMSTWO sfabrykowane na potrzeby tej dyskusji... Tutaj zazwyczaj wypowiadają się osoby które mają bzika na punkcie zdrowej żywności , więc nie koniecznie musza lubić co tam serwują, lub nie wypada im się przyznać, a ja nie mam z tym problemu, nie potrzebuje maski. Dlatego po prostu zwyczajnie zrób sobie wycieczkę do McDonalda i sam się przekonasz z jakim smakiem ludzie tam pałaszują swoje dania. BO NIE SPRZECZASZ SIĘ ZE MNĄ A Z RZECZYWISTOŚCIĄ w tej kwestii ! A to negatywna karma , tylko nie zdajesz sobie jeszcze z tego sprawy...


Cytat:

To ty myślisz, że jak człowiek mówi, myśli że "nie chce" to tak jest?
To co naprawdę ludzie chcą to mają, a to co "mówią" ... to takie pieprzenie u cioci na imieninach. A to co myślą ... no tak ... i Ty myślisz, że palacz mi powie "tak palę, bo chcę mieć raka" ... argumentacja ... myślącego ... człowieka ...

Laughing Laughing Laughing



Nie , nie twierdzę że zawsze człowiek deklaruje to co na prawdę pragnie, ale twierdzę, że to co ty twierdzisz że zwykle tak właśnie nie jest, jest bzdurą. Bo ja nie znam osoby która deklarowałaby ochotę na raka, a według ciebie wszystkie osoby które raka doświadczają właśnie tego pragną... A ja twierdzę że to są skutki uboczne , z których często zdawali sobie sprawę że mogą się zdarzyć, ale nałogi były zbyt kuszące by je porzucić. Celem jednak nie jest rak, czy inne choroby, tylko nałogi które zapełniają jakieś potrzeby ludzi. Uważam że jak człowiek pali i się spytasz czy po to by mieć raka , to prawie nikt lub bardziej nikt z przekonaniem odpowie ci że do głowy by mu coś takiego nie przyszło. I tak jest choćbyś mu chciał to wmówić. Twoje teorie opierają się na dogmatach teorii które gdzieś zasłyszałeś i paplasz bez własnego zrozumienia jak papuga Smile.

Jest na pewno jakiś margines który to robi żeby doświadczyć uzależnienia, czy raka itp. ale to margines, eksperymentatorów.


Ostatnio zmieniony przez krzysiektr dnia 2011 03 05 22:02, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 05 20:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O może to ciebie Hamburger-ku sprowadzi na ziemię na szybko znalazłem , ale pewnie pełno tego w sieci :

http://zapytaj.com.pl/Category/016,009/2,3360308,Lubisz_te_niezdrowe_rzeczy_typu_Frytki__Hamburgery__Chipsy_itp_.html

to jest dobre Smile

Cytat:
"lubię hamburgery kupuję gotowe w Biedronce ; ) tylko w mikrofalówce podgrzeję i dodam ogórki i ketchup i jem ..blee te mięso z biedronki o fuj !już wolę ze sklepu MC DONALD's . Podobno hamburgery robią zkota .. fujjj Wink


Ale smacznego Xddd "
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vapaus



Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 91
Skąd: kotlina klodzka

PostWysłany: 2011 03 05 22:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gisan nie bede ci dawal zadnej rady nie wiem na ile zmienilo sie twoje nastawienie do zycia bo przeczytalem zaledwie 1 % z calosci zastanawia mie dlaczego niektorzy ludzie tak przywiazuja sie do mysli i w nie tak wierza bez w zgledu jakie one sa dobre czy zle ,bo wiesz ze mna jest tak ze ja nie przywiazuje sie do zadnej mysli czasem nie zajmuje sie nawet tymi pozytywnymi znudzila mnie juz ta obserwacja a ty widze chyba to lubisz i w dodatku wybierasz te negatywne , po drugie ten myslacy umysl jest bardzo prymitywny sam zauwazyles co w nim jest wedlog mnie jest tylko dodatkowym narzedziem (zmyslem) mozna go oczywiscie rozwijac czasem przydatny w matematyce itp.rzadko na nim polegam jakos odczucia sa dla mnie bardziej wierygodne. jesli np wchodze do cieplego pomieszczenia czuje to, a co bedzie jesli umysl powie" jest mi zimno" uwierzysz w to ? no i tu sprawa sie troche komplikuje bo jesli ktos bardzo dobrze wycwiczy sobie te narzedzie na slowo jest mi zimno w cieplym pokoju rzeczywiscie moze tak sie zdarzyc ale co do tego to nie mam pewnosci moze ktos mnie oswieci w tej sprawie ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 06 09:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Vapus, ciągle umysł wykorzystujesz , bez niego nie przeżyjesz w tej rzeczywistości. Każde narzędzie ma określone przeznaczenie i trzeba je odpowiednio wykorzystywać zgodnie z przeznaczeniem. Dentysta nie używa młotowiertarki do tego, żeby komuś w zębie wiercić, tylko odpowiednich narzędzi do tego. Jak stoisz przed kasą i ktoś ci wydaje resztę, to nie sprawdzasz czy ktoś ci wydał prawidłowo na wyczucie, tylko liczysz ( intelekt). Odczucie może ci podpowiedzieć czy ktoś ciebie chce oszukać , lub czy jest uczciwy , ale od liczenia jest intelekt. Kiedy programista pisze program odczucia mogą go pokierować jaki program napisać , który mógłby mieć powodzenie i ludziom się przydać, ale sam program , kod to już czysta praca intelektualna, nie da się kodu napisać uczuciem itd... Wszystko ma swoje przeznaczenie i tylko trzeba używać zgodnie z instrukcją obsługi. Natura bez powodu nie obdarzyła ciebie intelektem, zaufaj jej, zamiast pisać o "prymitywnym umyśle". Bo to tylko twoja błędna ocena biorąca się z niezrozumienia czym jest to narzędzie i do czego służy, a w ten sposób stwarzasz sobie negatywną karmę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vapaus



Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 91
Skąd: kotlina klodzka

PostWysłany: 2011 03 06 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jasne ze wykorzystuje a ja nic nie stwarzam to sie samo stwarza i nie powiedzialem ze te narzedzie jest az tak zbedne napisalem ze mozna je rozwijac i jest przydatne pracuje 24 na dobe nigdy sie nie meczy lubie odczowac sercem lub zanurzyc sie jeszcze nizej wiec dlatego czesem mam do tego dystans , to tak jak bym chodzil i ciagle kierowal uwage na nogi,nasze zycie nie toczy sie tylko w glowie , to byl post dla gisana gdzyz on ciegle powtarza ze jest zerem i to sprawilo ze mu odpisalem <kto sprawia to ze jestes zerem? odpowiedz mi, . aaa i ta karma co to jest !!! zmutowana wersja nieba i piekla jak bedziesz dobry pojdziesz do nieba jak zly do piekla ,a jak sie tworzy karme ?uczynkami czy myslami skad sie biora mysli kto je stwarza ? odpowiedz mi na te pytania Krzysiu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 03 06 15:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...

Ostatnio zmieniony przez gisan dnia 2011 05 17 20:43, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
vapaus



Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 91
Skąd: kotlina klodzka

PostWysłany: 2011 03 06 18:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... z normalnym czlowiekiem nie ma o czym rozmawiac i on tez nie ma nic do powiedzenia ...a jednak twoj temat wzbudzil najwyzsze zainteresowanie 38411 Very Happy dzieki za odpowiedz czuje ze jestes wartosciowym czlowiekiem ,a temu gosciowi to chyba nie brakowalo sily woli http://www.youtube.com/watch?v=IUSQv6ApiYM
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 06 23:34    Temat postu: Re: znowu myslenie Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
... vapaus ... pytasz dlaczego sie tak przywiazujemy do mysli ... sam jestes mysla niczym wiecej ... znika mysl znikasz i TY .. znika to Twoje JA ...ktore pisze tutaj na forum itd ... zostaje samo cialo a ono nie potrzebuje myslenia do funkcjonowania , myslenie mu wrecz przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu ...


Gisan Smile Czy kiedykolwiek doświadczyłeś tego stanu o którym piszesz , w którym przestałeś myśleć zniknąłeś i pozostało bezmyślne ciało? Jeśli tak , to jak po tym kiedy przestałeś istnieć ... na nowo zacząłeś istnieć i skąd wiesz jak wtedy ciało funkcjonuje, skoro wtedy jak twierdzisz, nie istniejesz? Doświadczyłeś choć raz tego czym piszesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 06 23:35    Temat postu: Re: znowu myslenie Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
... vapaus ... pytasz dlaczego sie tak przywiazujemy do mysli ... sam jestes mysla niczym wiecej ... znika mysl znikasz i TY .. znika to Twoje JA ...ktore pisze tutaj na forum itd ... zostaje samo cialo a ono nie potrzebuje myslenia do funkcjonowania , myslenie mu wrecz przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu ...


Gisan Smile ciało ( fizyczne ) jest jednym z narzędzi , którego częścią jest umysł ( intelekt). Czy kiedykolwiek doświadczyłeś tego stanu o którym piszesz , w którym przestałeś myśleć=istnieć, kiedy zniknąłeś i pozostało bezmyślne ciało? Jeśli tak , to jak po tym kiedy przestałeś istnieć ... na nowo zacząłeś istnieć i skąd wiesz jak wtedy ciało funkcjonuje, skoro wtedy jak twierdzisz, nie istniejesz? Doświadczyłeś choć raz tego czym piszesz?

Jesteś na dobrej drodze by natura kiedyś zmaterializował ci wymarzone wcielenie, w którym będziesz pozbawiony zdolności intelektualnych( oby jeszcze nie w tym...). Może po takim kalekim wcieleniu, docenisz to co dostałeś od natury, a która nad tym pracowała miliardy lat...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 03 07 01:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...

Ostatnio zmieniony przez gisan dnia 2011 05 17 20:43, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 07 04:01    Temat postu: Re: maslo maslane i ciagle to samo Odpowiedz z cytatem

Niezły aparat jesteś Gisan Smile

gisan napisał:
...aha doswiadczylem tego wiele razy ... i ciagle sie tak dzieje ze mna ... wtedy jak "znikam" czyli jak znikaja mysli nie jestes nawet wstanie czuc i wiedziec jak cialo funkcjonuje ...


Jak śpisz też nie wiesz jak ciało funkcjonuje i nie czujesz go, ale nadal jesteś świadomy tyle że nieświadomy że to sen. A jak potrafisz śnić świadomie , to jesteś świadomy snu, siebie , choć nie czujesz ciała Smile Spróbuj przekonasz się. Ale ty raczej piszesz o jakimś rodzaju apatii, zawieszenia.


Cytat:
wraca myslenie i znowu czuje ze mam cialo i tylko wtedy jak myslisz wiesz ze masz cialo , wiesz ze zyjesz ... myslenie to nic innego jak nabyta wiedza ... skad wiesz ze masz cialo ? ...


Bo je czuję i widzę i nim poruszam i stąd mam informacje, wiedzę Smile A ty masz wątpliwości że masz ciało? Smile
Myślenie to proces analizy informacji czynność lub proces medytacji , kiedy szukasz nowych informacji ( jak muzycy , fizycy itd. którzy odkrywają informacje, melodie itp. które dotąd nie istniały, przynajmniej w naszej rzeczywistości) . Wiedza to już zdobyte informacje (prawdziwe lub fałszywe), ale to zupełnie co innego... Kiedy Newton odkrywał prawa dynamiki , to skąd czerpał wiedzę , skoro takiej nie było jeszcze? Nie miał żadnej nabytej wiedzy o prawach które odkrywał, a kiedy je odkrył inni mogli zweryfikować czy zgadzają się z rzeczywistością. Teorie które nie zgadzają się z rzeczywistością jak ta mówiąca np. że Ziemia jest plaska , przepadają przy weryfikacji. Dopiero kolejne osoby mogą jedynie nabywać sprawdzoną wiedzę i ja wykorzystywać. Myślenie to proces analizy informacji, lub jego wyższa forma , kiedy medytujemy nad pojęciami, prawami fizycznymi i szukamy nowych informacji.




Cytat:
nauczyli nas ze mamy cialo ... caly umysl to nic innego jak nabyta wiedza mam rece , widze drzewo jakby Ci nie powiedzieli ze to co widzisz nazywa sie drzewo, to bys nie wiedzial co widzisz a jak nie wiesz co widzisz to nie widzisz nic ...


Smile Nie musisz wiedzieć co widzisz żeby widzieć... Gdyby tak było ludzie nigdy by nie zobaczyli odległych galaktyk , tego że Ziemia jest okrągła itd. Bo kto im o tym powiedział , skoro nikt tego nie wiedział?Smile
Jakim cudem naukowcy widzą nowe gatunki odkrywane gdzieś co jakiś czas w dżunglach , skoro nikt ich wcześniej nie widział?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 07 10:27    Temat postu: Re: maslo maslane i ciagle to samo Odpowiedz z cytatem

Gisan , łatwiej by było gdybyś pod spodem pisałem odpowiedź zamiast dopisywać do poprzedniego postu, bo to nie czytelne.

gisan napisał:
nic mi nie wiadomo na temat medytacji i nic nie chce wiedziec ...


No więc jak nie wiesz nic o medytacji , to skąd wiesz że nie można wyłączyć umysłu i być świadomym bez procesu myślowego? Smile To taka argumentacja jak kościelnych, którzy nie chcieli spojrzeć w lunetę Galileusza, twierdząc że to dzieło diabła i to co on mówi na temat układu słonecznego to jego wymysł i diabła. Spróbuj, nie pozjadałeś jeszcze wszystkich rozumów, wyjdź poza własne ograniczone stereotypy i światopogląd.
Zaawansowani jogini , potrafią całkowicie świadomie po kolei wyłączać swoje zmysły, nie tylko intelekt , ale słyszenie, widzenie i czucie fizyczne. Ja tego nie potrafię , ale wyłączyć myślenie i po prostu być obserwować, bez analizy intelektu, to nie jest znów taka wielka sztuka. Tylko że wtedy się nie znika, bo świadomość to nie intelekt... Świadomość jest jak energia która napędza silnik wprawiając go w ruch, ale silnik nie jest energią , która go napędza.


Cytat:
jak spisz i nie masz snow to tez cie nie ma ... nawet nie wiesz wtedy ze twoje cialo zyje swoim biologicznym rytmem ... nie odczuwasz go ... dopiero jak sie budzisz wracaja mysli i jak zaprogramowany komputer zaczynasz na podstawie posiadanej i wtloczonej wiedzy znowu egystowac umyslem...


Myśli nie wracają podczas obudzenia , myślisz i podczas spania i snu, tylko nie zawsze to pamiętasz, czucie ciała nie jest ci w tym do niczego potrzebne. Możesz myśleć i świadomie i bez czucia ciała , choćby właśnie podczas świadomego snu. I to że czegoś nie pamiętasz, też nie znaczy że nie ma , że nie istniejesz. Snów po prostu nie pamiętasz po obudzeniu, ale też nie pamiętasz prawie w ogóle swoje dzieciństwa i pierwszych lat, ale czy to znaczy że nie istniałeś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 03 07 15:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

....

Ostatnio zmieniony przez gisan dnia 2011 05 17 20:44, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
krzysiektr



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 487

PostWysłany: 2011 03 07 21:23    Temat postu: Re: .... Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
.... widze ze sie sporo naczytales roznych smieci i masz mocno zasmiecony umysl ... bo skad bys np. wiedzial o joginach ?


Na jakiej zasadzie doszedłeś do wniosku że to co pisałem o joginach to śmieci? Pozjadałeś już wszystkie rozumy i wiesz , że to co nie zgadza się z twoim doświadczeniem jest nieprawdą?Smile Pewnie gdybyś żył w czasach Galileusza i ja bym stwierdził że on twierdzi że ziemia krąży wokół słońca, też byś mi wmawiał że to śmieci naukowców. Więcej pokory.


Cytat:
a swoje dziecinstwo pamietam od momentu jak mialem kilka tygodni, ... pamietam czym mnie karmili jak na to regowalem , pamietam jak raczkowalem i uczylem sie chodzic itd ... i nikt mi tego nie opowiadal ... kiedys ja opowiedzialem to swojej matce i babci to sie moze troszke niz wiecej zdziwili i uznali mnie za nienormalnego i taki jestem do dzisiaj czyli aparat naladowany do oporu ...


Zobacz , gdybym ja postępował jak ty dotąd, to teraz powinienem stwierdzić, że skoro ja nie pamiętam raczkowania i całego tego pięknego okresu, to znaczy że nikt tego nie pamięta, a to co ty na ten temat twierdzisz , to jedynie zapamiętane opowieści od rodziców, jakie i ja znam Smile Prawda? Widzisz że uderzasz kijem który ma dwa końce?


Cytat:
i co z tego ze naukowcy odkrwaja galaktyki czy cos nowego w przyrodzie ? ... na ile to nam ulatwia nasza egystencje ? ... a moze jest odwrotnie ... coraz bardziej kazde odkrycie czegos utrudnia zwykla prosta egzystencje gatunku ludzkiego ... dobrze by bylo gdyby naukowcy w koncu odkryli jak maja zdegenerowane umysly ... to bylo by najbardziej przydatne ludziom odkrycie ... zegnam



Po pierwsze , naukowcy nie są od tego żeby ułatwiać tobie czy mi egzystencję , niby dlaczego oni tobie a nie ty im?Smile Co ty im ułatwiłeś że chcesz żeby oni tobie coś ułatwili? Naukowcy maja swoje pasje które ich pochłaniają i które realizują, możesz korzystać z ich wynalazków nie musisz, ale korzystasz. Korzystasz choćby z internetu , czytasz książki których druk w dzisiejszej formie kosztował pracę wielu ludzi, i nie kosztują majątku jak to było gdy były pisane ręcznie. Korzystasz z elektryczności, i całej masy technologii i wiedzy jaka pozwala działać urządzeniom elektronicznym. Ludzie są ciekawi świata w przeciwieństwie do ciebie, i lubią odkrywać swój potencjał , lub potencjał otaczającej rzeczywistości. Nie po to przyroda wyewoluowała taki organizm jak człowieka , żeby się zachowywać jak roślinka. Gdyby tak miało być, byłbyś po prostu kasztanem , albo sekwoją, albo tatarakiem Smile

Jesteś bardzo niewdzięczny wobec przyrody która dała ci taki doskonały organizm i wobec naukowców z których zdobyczy korzystasz. A co się dzieje kiedy ktoś ci coś oferuje , ty się od niego odwracasz , wybrzydzasz i odcinasz z pogardą? Tracisz to , nikt ciebie nie będzie na siłę uszczęśliwiał.
Powodzenia jako roślinka w ludzkim ciele, nie jeden taki sparaliżowany ma okazję przetestować jakie to wspaniale.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vapaus



Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 91
Skąd: kotlina klodzka

PostWysłany: 2011 03 08 20:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czyny wazniejsze niz mysli Wink http://www.youtube.com/watch?v=1JvQFuv4eDU&feature=related
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 05 13 20:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...

Ostatnio zmieniony przez gisan dnia 2011 05 17 20:44, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1156

PostWysłany: 2011 05 15 10:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj Gisan!
Pozdrawiam Cię serdecznie Smile
Jak tam u Ciebie ze wschodami Słońca?
Czy czasami je oglądasz?
Ja już parę razy w tym tygodniu "czekałem" na tę chwilę. Jestem pod dużym wrażeniem Rolling Eyes



"Niech Moc będzie z Tobą"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 05 15 12:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...

Ostatnio zmieniony przez gisan dnia 2011 05 17 20:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 05 17 18:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...

Ostatnio zmieniony przez gisan dnia 2011 05 17 20:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 05 17 20:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...
Powrót do góry
Pablo1961



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 1156

PostWysłany: 2011 05 17 23:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wróć do nas!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gisan
Gość





PostWysłany: 2011 06 16 20:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

--

Ostatnio zmieniony przez gisan dnia 2013 11 19 05:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Anusia



Dołączył: 15 Sty 2003
Posty: 570
Skąd: Bradford

PostWysłany: 2011 06 16 20:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj Gisanku, akurat jestem na forum. Piszesz mądre słowa, ale gdybyś teraz nie napisał nie mielibyśmy już kontaktu. Pozdrawiam serdecznie:)i dzięki!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 13 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group