Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Łagodzenie symptomów

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2019 06 12 19:28    Temat postu: Łagodzenie symptomów Odpowiedz z cytatem

Na przestrzeni wielu lat podchodziłem do postu tylko kilka razy, nie jestem chorowity, staram odżywiać się zdrowo,
nie przebywam w wyjątkowo zatrutym otoczeniu, ostatnio nawet ekspedientka w sklepie pytała mnie o dowód ;-) i mimo to wszystko, gdy poszczę, zawsze po 3 dniach uporczywe symptomy stają się nie do zniesienia, zmęczenie i zawroty głowy nie pozwalają na dłuższy spacer, co chwila wymiotuję, a ból głowy doprowadza mnie do płaczu tak, że jestem zmuszony przerwać post, sam powrót do jedzenia też przychodzi z trudem.
Dziwię się, kiedy natrafiam na opowieść ludzi nie przejmujących się tym co jedzą bez przygotowania przechodzących post trwający tygodnie.
Czy jest jakaś możliwość by złagodzić te symptomy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 296

PostWysłany: 2019 06 12 22:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam za sobą tylko jeden dłuższy post (7 dni), więc słaby ze mnie ekspert...
Ale dla mnie najlepszym lekarstwem na kryzys/chwile słabości była lewatywa. Raz miałem naprawde sporego doła plus duże fizyczne osłabienie.
Po lewatywie - praktycznie od razu - mega poprawa Very Happy
Jakby ktoś akumulator zmienił...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2019 06 12 22:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki, ale tego też próbowałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 296

PostWysłany: 2019 06 14 14:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bym chyba głęboko pomedytował nad tym, jakie jest Twoje prawdziwe (podświadome) nastawienie do postu. Może jakieś blokady, lęki...
Może ból jest tylko pretekstem stworzonym przez umysł właśnie po to żeby post przerwać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2019 06 14 23:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mam lęków przed postem dłuższym niż 3 dni.. nie widzę ani nie czuję żadnego powodu, dlaczego miało by mi się to nie móc udać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 231
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 06 23 10:28    Temat postu: łagodzenie Odpowiedz z cytatem

Cytat:
nie przebywam w wyjątkowo zatrutym otoczeniu, ostatnio nawet ekspedientka w sklepie pytała mnie o dowód ;-)


Ha, no właśnie... A jak ekspedientka pyta o dowód, to znaczy, że co się kupuje?

I tu jest pies pogrzebany.

; )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 182

PostWysłany: 2019 06 24 10:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piwko od czasu do czasu nie zatruwa organizmu w takim stopniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 231
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 06 24 18:34    Temat postu: ziarty Odpowiedz z cytatem

Szafir,

a tak na serio, to zgadzam się z tym, co napisał Kaos.

Piszesz, że nie czujesz ani nie widzisz u siebie lęku przed dłuższym postem, ale wiadomo, jak to jest z podświadomością - studnia prawie bez dna.

Czasami podświadome programy są bardzo dobrze ukryte i trzeba podrążyć temat, żeby dojść do przyczyny.

Taka reakcja organizmu może wynikać na przykład z ascetycznych praktyk w poprzednich życiach, gdzie głodówka była połączona z umartwianiem ciała. Wtedy poszczenie może uruchomić dawny program samozniszczenia, będzie wywoływało ból.

To oczywiście zupełnie luźny przykład, może chodzić o coś całkiem innego, ale głęboko schowanego, zwłaszcza jeśli to coś ma swoje korzenie gdzieś w zamierzchłej przeszłości Twojej duszy.

Tego typu skrajne symptomy pasują również do pasożytów. One też potrafią się dobrze kamuflować. Wiadomo, że większość "zdrowych" ludzi jest dziś zapasożycona. Kiedy odbiera się pasożytowi pokarm, to zaczyna ostro protestować. Stąd też ostre objawy w ciele.

Te dwie przyczyny mogą być połączone, bo każdy fizyczny pasożyt ma swój "niewidzialny" (psychiczny) odpowiednik.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> "Styl Życia Bez Jedzenia" -- książka autorstwa Joachim M Werdin. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group