Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Z Potraw Ktore Sie Zjada, Powstaja Wszystkie Choroby Ludzkie
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 285

PostWysłany: 2019 06 27 11:31    Temat postu: Re: cd Odpowiedz z cytatem

[quote="Matek"]Kaos,

Cytat:
tak, ale myślę że to dlatego, iż źródłem każdego z nas jest Światło. Każdy z nas jednak czuje w Sobie to Światło Prawdy i niejako automatycznie uważa, że to, w co wierzy musi być prawdziwe:D



Myśle, że problemem jest to, że wszyscy funkcjonujemy na płaszczyźnie ego. Łatwo zauważyć to u innych, ale trudno u siebie.
Jakbyśmy wszyscy czuli światło o którym piszesz - świat wyglądalby inaczej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 31

PostWysłany: 2019 06 30 02:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Matek...moze i uogolniam jednak sledze ich ( Inedykow ) tych co sie najbardziej eksponuja w mediach i nie tylko ….wiec wiem ze jedza, to jedno. Oczywiscie niektorzy nie jedza tak jak je przecietny tzw zjadacz chleba ...lecz niektorzy nawet wiecej niz przecietny tzw. zjadacz chleba. Mam tez kontakt bezposredni z jedna osoba bardzo w mediach breatharianskich znana na calym swiecie i ….czasem prowadze z ta osoba bardzo ostra ze tak powiem dyskusja gdyz dla mnie zaden Inedyzm nie istnieje jako sposb na zycie. Niektorzy skoczkowie narciarscy maja tak drakonskie diety zeby utrzymac mozliwe najnizsza waga ciala plus jeszcze ostro trenuja fizycznie. Wiec w porownaniu z nimi niektorymi tzw Inedycy to “obzarciuchy” . Oczywiscie ze czasem taki skoczek narciarski jak za dlugo tak je plus trenje to czasem i pobytu w szpitalu sie nabawi gdzie go musza odratowywac.

Teraz druga rzecz nie repreztuje tutaj zadnych osobistych pogladow a juz namniej jakies pestymistyczne wizje swiata bo popatrz sobie Mateczku do codziennych wiadomosci co sie dzieje w swiecie ludzkim to tam dopiero zobaczysz prawdziwy a nie pesymistyczny wymyslony obraz ludzkiego swiata jaki sie toczy przed naszymi oczami 24 godziny na dobe.


Niemniej masz racje w pewnym wzgledzie tak to moja osobista rozprawa z tematem Inedii gdyz jakis czas temu slepo w sumie wierzylem ze cos takiego moze byc stylem zycia dla Czlowieka., zachlysniety tym co rzekomo Inedycy bedacy w tym stanie iles tam juz nawet lat ...pisali i mowili. Dzisiaj wiem ze to sa totalne bzdury...chodzi im o dwie rzeczy ...popularnosc i zbijanie kasy na organizowaniu przez nich tzw procesow breatharianskich. Zgromadzilem przez ostatnie lata duzo materialow na ten temat.
Robia z siebie samych swiete krowy co znajduja sie w jakims wymyslonym stanie “babaji” a pokatnie sa takimi samymi uzywaczami toalet jak ci co ich sluchaja i kase od nich wyciagaja. Amen.

Kobra: nie mam zadnych “wyjsc” z jak to okresliles “niekomofortowych” sytuacji w jakich znajduje sie Ludzkosc. Na glupote nie ma lekarstwa. Ja tez nie reprezentuje zadnych tutaj ideologii czy jakiegos nauczania swojej wizji swiata gdyz takowej nie mam. Joachim na przyklad ma swoja wizje swiata i naucza ludzi w Chinach juz kilka lat swoich pogladow i tego jak to wyglada swiat wedlug Czlowieka ale to sa tylko Jego nauczania. Przeroznych “Nauczucieli” bylo w historii ludzkosci bardzo ogromnie wielu i dzisiaj tez jest niemalo w naszych czasach. I co z tego wszystkiego ?...Jaki pozytek ?....taki jak widac w naszym codziennym zyciu ...balagan i cyrk na kolkach. Niektore nauczania na przestrzeni dziejow zamienily sie w przerozne religie, ktore sie dzisiaj nawzajem zwalczaja. Ot i wszytsko co mamy z tego wszystkiego.

My sobie mozemy tutaj “poszczekac” jak pieski...miedzy soba i tak niczego to nie zmieni. Ludzkosc musi podazac za tym co jej patologicznie funkcjonujacy umysl podsuwa a jak ktos chce miec w zyciu troche spokojniej to ...musi sie skierowac w kierunku swojej zwierzecej natury ( nie roznimy sie od Zwierzat niczym po za tym ze jestesmy innym gatunkiem niz np. tygrysy czy komary ktore nas Latem kasaja ) ...i poprzestac na zaspokojeniu swoich podstawowych fizycznych potrzeb ( jesc, spac itd ) i wtedy przychodzi blogi spokoj egzystencjonalny.

A co do swiatla to jest swiatlo sloneczne kazdego dnia jak budzi sie dzien i mozna sobie tez zapalic swiatlo w postaci swieczki czy elektryczne np. jak mamy noc. Swiatlo prawdy nie moze istniec z prostego powodu bo prawda nie jest swiatlem a po za tym nie ma zadnej prawdy jako takiej bo co dla jednego jest prawda dla drugiego moze byc nieprawda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Matek



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 95

PostWysłany: 2019 07 01 15:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gisan,

nie będę ingerować w Twoje wierzenia i poglądy, bo są Ci one potrzebne tak jak każdemu innemu, kto je posiada.

Cytat:
popatrz sobie Mateczku do codziennych wiadomosci co sie dzieje w swiecie ludzkim to tam dopiero zobaczysz prawdziwy a nie pesymistyczny wymyslony obraz ludzkiego swiata jaki sie toczy przed naszymi oczami 24 godziny na dobe.


Jeśli "codzienne wiadomości" prezentowane w mediach to dla Ciebie prawdziwy obraz świata, to rzeczywiście nie ma o czym gadać.
Życzę zdrowia i powodzenia w zaspokajaniu swoich fizjologicznych potrzeb:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 31

PostWysłany: 2019 07 02 01:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ha...ha...ha...ha...no niezle sobie tworzysz w swoim umysle obraz moich “wierzen oraz pogladow” , ktorych jak pisze nie mam takowych ...tak ze w nic nie ingerujesz, nie boij sie. To co pisza w mediach to tylko taki przyklad podalem ...a to co tam jest to tylko bardzo skromny wycinek ...malutki procencik ...tego co ludzkie bydlo wyprawia, ja sie tym nie sugeruje i nie sledze tego co pisza w mediach chociaz czy czlowiek chce czy nie ..czasem cos przeczyta czy uslyszy ( nie ogladam wiadomosci wcale )...bo jak sie zyje w tzw cywilizacji tzn. syfilizacji ...to media sa wszedzie ale to nie media powoduja ze czlowiek jest jaki jest ...one tylko wylapuja co niektore “najwazniejsze” incydenty I to jak juz wspomnialem w bardzo malutkim procencie.

Oczywiscie mozna sie zamknac w swoim swiecie i uznwac ze wszystko jest cacy i tak jak byc powinno ...ale to i tak niczego nie zmieni czyli tego co dzieje sie naprawde.

Ja mam taki obraz swiata ludzkiego jaki jest tutaj gdzie mieszkam ...w wielkim molochu miejskim...gdzie na pozadku dziennym sa uliczne strzelaniny...zabojstwa...kradzieze...Wychodzac na miasto nie wiesz czy wrocisz.

Moze jak znowu zamieszkam gdzies w lesnej gluszy to bede pisal ze:...no jest super...ptaszki spiewaja ...wiaterek powiewa, deszczyc cudownie pada...ze kojot pozarl zajaca ...ale z glodu nie ze mu sie nie podobal, lub niedzwiedzie zajadaja sie zlowionymi rybami na surowo...bo nie umia ich upiec czy usmazyc.

Tak w takich warunkach rzeczywistosc jest inna a nie taka jaka sobie tworzymy.

Dziekuje za Zyczenia ...Tobie rowniez Zycze duzo, duzo zdrowia ...gdyz w sumie to wszystko co w zyciu miec mozemy i co sie najbardziej liczy to ZDROWIE.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Matek



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 95

PostWysłany: 2019 07 02 19:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Schlebiasz sobie pisząc, że nie masz wierzeń i poglądów. Może i tak jest, nie mnie to oceniać - w końcu nie znam Cię i wypowiadać się mogę tylko na podstawie tego, co tu piszesz. A to, co piszesz jest ekspresją Twoich wierzeń i poglądów, w każdym razie w dziewięćdziesięciu procentach.

"Zamknąć się w swoim świecie"...cóż, każdy jest zamknięty w swoim tak naprawdę. Ani ja, ani chyba nikt na tutejszym forum nie twierdzi, że na naszej planecie wszystko jest "cacy". Ale skoro już tak chętnie gnoisz ludzi i nazywasz ich "bydłem", to jak w takim razie jak wygląda względem tego Twoja postawa? (znowu - oceniam to tylko na podstawie tego, co tu napisałeś).

A z tego, co napisałeś, wyłania się postawa cynika-dekadenta, który twierdzi że ludzie to patologiczne bydło i nic nie da się z tym zrobić, więc można tylko poprzestać na zaspokajaniu potrzeb fizjologicznych. Nie napiszę nic odkrywczego, ale prawda jest taka, że świat wygląda tak jak wygląda, bo przeciętny "zaspokajacz swoich fizjologicznych potrzeb" nic nie robi, aby to zmienić. Czym więc Twoja postawa różni się od postawy tych, których nazywasz "bydłem"? A jeśli nie różni się niczym, to po co tak piszesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 31

PostWysłany: 2019 07 03 01:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmmmmm....no coż ...chyba nadeszła ostateczna chwila pożegnania sie z tym forum ...Czy ja muszę się zawsze tłumaczyc z tego co tutaj pisze ?...Nie ...nie muszę i nie bede tego robił...jesli ktoś swoim muzgiem nie umie ogarnać calosci tylko wdaje się w punktowanie każdego mojego zdania po zadaniu ...mojej tutaj bazgraniny. Swoje zrobiłem ...Inedia czy ten cały Breatharianizm to jeden wielki blef ...jak większość wszystkiego czym się zajmuje Ludzkość i do niczego to nie potrzebne...Żegnam ...bez żalu do nikogo i Życze powodzenia.

A to fragmenty dzieła “Ród Ludzki” ...naszego wielkiego rodaka Stanisława Staszica ...jemu nikt nie przypisuje cynika-dekadenta

Żaden zwierz nie stara się niszczyć swoich plemion. Tylko człowiek nienawidzi człowieka. Tysiącami zbiegają się
ludzie na wytępienie sobie podobnych. Jedni posiadają wszystko, drudzy do posiadania na zawsze niezdatni. Plemię
człowiecze rozdzielone na dwa rodzaje: większej części udziałem wieczna praca, ubóstwo, niewola i od samego urodzenia
hańba i wzgarda; mniejszej liczby własnością próżnowanie, wszystkiego zbytek, panowanie i od samego urodzenia szlachetność
i szacunek. Jedni zawsze dzierżą i panują z gwałtownością, drudzy od ich koni nędzniejsi zawsze cierpią i jęczą.

Ujrzałem naród człowieczy zbiegły daleko z drogi natury.Zabobon, oszustwo, przemysł, łakomstwo i duma same tylko
ciemności kojarząc, rozrzuciły grube zasłony. Kto by się ich dotknąć albo tylko w tę stronę obejrzeć poważył, trupem
karząc, uwodziły coraz dalej ród człowieczy od przyrodzenia ustawy.Wkrótce świętą postacią religii i prawa pokryci oszczercy
dla łatwiejszej swojej tuczy zniszczyli do szczętu przyrodni jestestw związek, przewrócili zupełnie naturalnej
nierówności stosunek. Z jednych ludzi porobili bydlęta i bogi. Już ukazuje się ród człowieczy najodleglejszym od praw
natury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Matek



Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 95

PostWysłany: 2019 07 03 17:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tłumaczyć się oczywiście nie musisz, ale skoro publikujesz swoją jak to określiłeś "bazgraninę" na forum, to chyba naturalne, że ktoś na to reaguje. Jeśli wyrażasz coś publicznie, to moim zdaniem trzeba wziąć za to odpowiedzialność. Najłatwiej jest zawsze postrzegać zło w innych, ale nie w sobie.

Zapewne też ja swoim "muzgiem" nie ogarniam genialnej całości Twoich wywodów. Jednak żegnać się z forum nie ma potrzeby, bo Twoje wpisy czyta zapewne więcej osób, i kogoś mogą one inspirować. Natomiast ja, jako mało rozumny, zadaję pytania.

Z drugiej strony...skoro uważasz, że "większość wszystkiego czym zajmuje się ludzkość do niczego nie jest potrzebne", to dlaczego miałbyś sądzić, że Twoja "bazgranina" jest do czegoś potrzebna?

Zresztą, wydaje mi się wysoce prawdopodobne, że jesteś dobrym i fajnym człowiekiem. Niestety, ja odnieść się mogę jedynie do Twoich wpisów, w których widzę w głównej mierze pogardę do Świata i Człowieka. Moim zdaniem jest to forma dowartościowania się i nic specjalnie głębokiego w tym nie ma. Też noszę w sobie pogardę do tego, co wyprawia duża część ludzkości. Wiem, że wynika to z moich własnych wad. Tak naprawdę, jeśli człowiek jest w pełni zdrowy na umyśle i w sercu (czyli ma w pełni sprawny rozum i "czyste serce" - czysty, wolny od kompleksów światopogląd) to w obliczu zła pogarda nie jest mu do niczego potrzebna. Chce po prostu dobra, również dla tych, którzy wyrządzają zło. A jeśli chce dobra, to robi wszystko co w jego mocy, żeby zaprowadzić dobro, przemienić ludzkie serca. Jeśli do tego posiada w pełni sprawny rozum, to może uczynić bardzo wiele. Takich ludzi procentowo nie ma wielu, ale są na Ziemi. Ba, WIERZĘ, że dzięki tym właśnie ludziom nasza planeta jeszcze istnieje.

Tekst Staszica świetny.

Jeszcze raz życzę Zdrowia, chociaż pownienem życzyć Ci przede wszystkim Czegoś innego - Czegoś, co nie mieści się w Twoich wierzeniach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 07 04 18:43    Temat postu: ludzie Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
Na glupote nie ma lekarstwa.


Nie ma?

Lekarstwo, naturalnie, jest na wszystko, tylko nie każdy chce się leczyć : )

gisan napisał:
Ja tez nie reprezentuje zadnych tutaj ideologii czy jakiegos nauczania swojej wizji swiata gdyz takowej nie mam.


Wizję masz, właśnie o niej czytamy/rozmawiamy.

gisan napisał:
My sobie mozemy tutaj “poszczekac” jak pieski...miedzy soba i tak niczego to nie zmieni.


Cały czas wpływamy na świat, dokładając do niego swoje "cegiełki". Wpis na forum może bardzo dużo zmienić, zwłaszcza że czytają go inni, na których ta informacja może wpłynąć.

gisan napisał:
nie roznimy sie od Zwierzat niczym po za tym ze jestesmy innym gatunkiem niz np. tygrysy czy komary ktore nas Latem kasaja


Człowiek ma dużo wspólnego ze zwierzętami. Ma też znacznie większe możliwości intelektualne niż inne gatunki, co pozwoliło na stworzenie obecnej cywilizacji (choć nie jest to cywilizacja "ludzka"). Oprócz tego (czy raczej przede wszystkim) człowiek ma sferę przekraczającą intelekt, chociaż obecnie mało osób ją dostrzega, a jeszcze mniej korzysta z niej na co dzień (stąd taka negatywna wizja ludzi np. u Ciebie).

gisan napisał:
Żaden zwierz nie stara się niszczyć swoich plemion. Tylko człowiek nienawidzi człowieka. Tysiącami zbiegają się
ludzie na wytępienie sobie podobnych.


Nie jest to do końca prawda, szczury na przykład pożerają siebie nawzajem. Oczywiście, szczury miejskie można uznać za tak samo zdegenerowane jak większość ludzi.

Inna sprawa, że przyroda dostosowuje się do człowieka. Przykładowo, pierwotnie w przyrodzie Ziemi nie istniało drapieżnictwo, a pojawiło się dopiero wraz z upadkiem świadomości ludzi.

Jeszcze inna sprawa, że ludzie dzielą się na narody/plemiona, które mają różne cechy i skłonności. Niektóre ludy występowały w dziejach głównie w charakterze agresorów, inne w takiej roli w ogóle się nie ujawniły. Tym też warto się zainteresować, ponieważ wrzucając wszystko i wszystkich do "jednego worka" tworzy się uproszczoną (= daleką od rzeczywistości) wizję świata, na zasadzie "ludzie są źli", "świat jest niedobry" itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 78

PostWysłany: 2019 07 09 10:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gisan podpisuję się pod tym co piszesz, jest to REALNY obraz świata, parę procent ludzi którymi nie rządzi mamona, nie zmienia obrazu całości, a jest tak bo ludzie tego chcą, chcą takiego szczęścia w cywilizacji, chcą komfortu bez względu na koszta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 31

PostWysłany: 2019 07 19 10:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Żyjemy w świecie, w którym pogrzeb jest ważniejszy od zmarłego, wesele jest ważniejsze od miłości, wygląd ważniejszy jest od intelektu. Żyjemy w kulturze opakowań, która gardzi zawartością."
(Eduardo Galeano, 1940-2015)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 285

PostWysłany: 2019 07 19 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
"Żyjemy w świecie, w którym pogrzeb jest ważniejszy od zmarłego, wesele jest ważniejsze od miłości, wygląd ważniejszy jest od intelektu. Żyjemy w kulturze opakowań, która gardzi zawartością."
(Eduardo Galeano, 1940-2015)


Dobre...

Rzeczywiscie materializm i konsumpcja dominuja.

Z drugiej strony, jest masa ludzi, którzy maja dość.
Rodzi się coraz większa samoświadomość - a jako że każdy poród niesie ze soba ból, krew i cierpienie, więc i w tym przypadku jest jak być musi...

Myślę, że to ewolucja. Przesyt materia jest konieczny, żebyśmy wrócili do tego kim naprawdę jesteśmy - istotami duchowymi,energetycznymi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 78

PostWysłany: 2019 07 19 14:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
Na bazie coraz to doglebszych dociekan a przedewszystkim obserwacji tzw Inedykow jak i swojego organizmu z tejze materii...nasuwa sie tylko jeden wniosek ze nic takiego jak Inedia nie istnieje ...tak samo jak nie istnieje zadna tzw “duchowosc” mylona z psychicznoscia Czlowieka jako takiego.

Tak zwani Breatharianie czy Inedycy to schorowani Ludzie na tle emocjonalnym podniecajacy sie tym ze potrafia przetrwac na bardzo malutkich ilosciach pozywienia lub czasem dluzeego lub krotszego okresu nie spozywania pokarmow wcale.


Z moich obserwacji wynika, że inedia powinna skutkiem ubocznym, postawy człowieka, jego stylu życia, powinna się pojawiać naturalnie i spontanicznie, przykłady: Teresa Neumann, Zofia Buczma-Veni, Prahlad Jani.

Duchowość wg mnie to coś najbardziej prostego i praktycznego w życiu człowieka, to powrót do stanu naturalnego, spontaniczności, inaczej to działanie z pominięciem umysłu.

Jesteśmy wielowymiarowi i umysł jest jednym z aspektów człowieka, większość ludzi uważa, że są tylko ciałem i umysłem (synonimy umysłu to psychika, osobowość), a umysł to korzeń zła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 285

PostWysłany: 2019 07 19 17:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leśny napisał:


Z moich obserwacji wynika, że inedia powinna skutkiem ubocznym, postawy człowieka, jego stylu życia, powinna się pojawiać naturalnie i spontanicznie, przykłady: Teresa Neumann, Zofia Buczma-Veni, Prahlad Jani.





Jak parę lat temu odkryłem temat indedii, to starałem się znaleźć odpowiedz - czy to prawda, czy ściema. Przeczytałem/obejrzałem masę materiałów na ten temat. I doszedłem do wniosku, że i jedno i drugie.
Kluczem jest nasza samoświadomość, to kim jesteśmy.
Dla jednych będzie to niemożliwe dla innych możliwe.
Sam po sobie zauważyłem, że nawet takie czysto intelektualne zainteresowanie tematem, wprowadziło u mnie pewne zmiany - jakby poluzowanie zależności od materialnego pożywienia.
Wcześniej jadłem dużo/regularnie i bałem się braku jedzenia. Teraz jak pomyślę o sytuacji, gdzie jedzenia przez parę dni brakuje - nie czuję lęku.

Ale nawet jakbym był w stanie - nie zrezygnowałbym całkowicie z jedzenia. Głównie z powodów społeczno/socjalnych...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leśny



Dołączył: 18 Gru 2015
Posty: 78

PostWysłany: 2019 07 22 08:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kaos ja pierwsze głodówki robiłem ok. 30 lat temu, były tylko nieliczne książki, o inedii nikt nie słyszał, ale potwierdzam co piszesz, wielu ludzi uważa, że po kilku dniach niejedzenia po prostu umrze, dlatego warto pościć, aby mieć ten luz w głowie, że się da, że po trzech dniach postu uczucie łaknienia zanika Smile

Dla mnie indeia była sporym zaskoczeniem, ale jakoś spokojnie podszedłem do tematu, wystarczy mi wiedza że organizm ludzki ma taki potencjał, nie dążę do inedii, chociaż jem mało, na dzień dzisiejszy nie chcę zubożeć o jeden ze zmysłów Smile choć nie wykluczam, że kiedyś zajmę się czymś tak bardzo że po prostu zapomnę o jedzeniu Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gisan



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 31

PostWysłany: 2019 09 04 04:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://i.etsystatic.com/10349541/r/il/31283f/1032282255/il_1588xN.1032282255_e9dq.jpg

I think I could turn and live with animals, they are so placid and self-contain’d,
I stand and look at them long and long.
They do not sweat and whine about their condition,
They do not lie awake in the dark and weep for their sins,
They do not make me sick discussing their duty to God,
Not one is dissatisfied,
Not one is demented with the mania of owning things,
Not one kneels to another, nor to his kind that lived thousands of years ago,
Not one is respectable or unhappy over the whole earth.

Walt Whitman


„Myślę, że mógłbym odwrócić od tego wszystkiego co ludzkie i żyć ze Zwierzętami.

Są tak spokojne,samodzielne i samowystarczalne, że stoję i wpatruje się w nie z podziwem długimi chwilami.

Nie pocą się w narzekaniu i skomleniu na temat swojego stanu w jakim się znajduja.

Nie budzą się w środku nocy z wyrzutami sumienia w placzu z powodu swoich wystepkow nazwanych - grzechami.

Obserwowanie ich nie powoduje ze chce mi rzygać od dyskusji na temat obowiązków wobec Boga i innych, gdyż tego nie robią.

Żadne z nich nie jest niezadowolone ze stanu rzeczy jaki jest.

Nie są obłąkane manią posiadania rzeczy.

Żadne z nich nie klęczy i nie upokaża się do drugiego, ani do swego rodzaju, przodków którzy żyli tysiące lat temu, przed nimi.”
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 285

PostWysłany: 2019 09 04 12:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://www.youtube.com/watch?v=gWycuaWJFCM

Grizzly man - swietny film Hermana Herzoga o facecie , ktory zyl wsrod niedzwiedzi grizzly.

13 lat wytrwal zanim go zjadly... Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 09 04 20:36    Temat postu: zwierzęta Odpowiedz z cytatem

gisan napisał:
Walt Whitman

„Myślę, że mógłbym odwrócić od tego wszystkiego co ludzkie i żyć ze Zwierzętami.

Są tak spokojne,samodzielne i samowystarczalne, że stoję i wpatruje się w nie z podziwem długimi chwilami.

Nie pocą się w narzekaniu i skomleniu na temat swojego stanu w jakim się znajduja.

Nie budzą się w środku nocy z wyrzutami sumienia w placzu z powodu swoich wystepkow nazwanych - grzechami.

Obserwowanie ich nie powoduje ze chce mi rzygać od dyskusji na temat obowiązków wobec Boga i innych, gdyż tego nie robią.

Żadne z nich nie jest niezadowolone ze stanu rzeczy jaki jest.

Nie są obłąkane manią posiadania rzeczy.

Żadne z nich nie klęczy i nie upokaża się do drugiego, ani do swego rodzaju, przodków którzy żyli tysiące lat temu, przed nimi.”


Pasuje to też do wielu ludzi...

Kaos napisał:
13 lat wytrwal zanim go zjadly...


Nie wiadomo, czy to niedźwiedzie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Szafir



Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 181

PostWysłany: 2019 09 05 00:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten facet był nienormalny, z buta wchodził dzikim zwierzętom do ich leży. Nic dziwnego, że w końcu któryś go zabił, szkoda że przez jego głupotę musiała umrzeć również jego dziewczyna.
Prędzej polecam zainteresować się Kevinem Richardsonem https://www.youtube.com/watch?v=ZbS3ZDN19vw
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 285

PostWysłany: 2019 09 05 09:33    Temat postu: Re: zwierzęta Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:


Nie wiadomo, czy to niedźwiedzie...


Wiadomo. Ten film to dokument, krecony kamera tego faceta ktora pozniej znaleziono. Jest zreszta tez nagrany moment ataku niedzwiedzia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 09 05 18:01    Temat postu: Re: zwierzęta Odpowiedz z cytatem

Kaos napisał:

Jest zreszta tez nagrany moment ataku niedzwiedzia.


Ale z tego co się zorientowałem, tylko audio?

Szafir napisał:
Ten facet był nienormalny, z buta wchodził dzikim zwierzętom do ich leży. Nic dziwnego, że w końcu któryś go zabił, szkoda że przez jego głupotę musiała umrzeć również jego dziewczyna.


Szafir, pozamiatałeś ' )

Czyli nie była to przyjaźń, a niedźwiedzie jedynie cierpliwie go znosiły (aż 13 lat)... Oczywiście, że nie była to przyjaźń, zwierzęta nie są głupie...

We mnie Timothy wzbudził pewną sympatię - widać w nim pasję i fascynację niedźwiedziami, ale faktycznie to wszystko jakby nieprzytomne, bez głębszego zrozumienia przyrody.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 285

PostWysłany: 2019 09 05 22:12    Temat postu: Re: zwierzęta Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:
Kaos napisał:

Jest zreszta tez nagrany moment ataku niedzwiedzia.


Ale z tego co się zorientowałem, tylko audio?



Tak. Nie bylem w tej sytuacji, ale jak sadze, raczej slabo sie kadruje, podczas zjadania przez niedzwiedzia Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 09 06 00:16    Temat postu: Re: zwierzęta Odpowiedz z cytatem

Kaos napisał:
Tak. Nie bylem w tej sytuacji, ale jak sadze, raczej slabo sie kadruje, podczas zjadania przez niedzwiedzia :(


:D
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kaos



Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 285

PostWysłany: 2019 09 06 08:06    Temat postu: Re: zwierzęta Odpowiedz z cytatem

Kobra napisał:


We mnie Timothy wzbudził pewną sympatię - widać w nim pasję i fascynację niedźwiedziami, ale faktycznie to wszystko jakby nieprzytomne, bez głębszego zrozumienia przyrody.


We mnie tez wzbudzil sympatie.
Za to, ze mial odwage zyc po swojemu - od poczatku do konca.
W swiecie gdzie prawie wszyscy zyjemy tak jakos bez pasji, na pol gwizdka, to godne podziwu.
Chociaz osobiscie wybralbym mniej inwazyjna forme przyrody...
Moze pingwiny Shocked???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kobra



Dołączył: 28 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Łódź

PostWysłany: 2019 09 06 19:05    Temat postu: niedźwiedzie i inne takie Odpowiedz z cytatem

Sporo ludzi żyje w bliskiej przyjaźni z niedźwiedziami, ale są to zazwyczaj niedźwiedzie żyjące od urodzenia przy człowieku.

Dawniej ludzie przyjaźnili się nawet z mamutami, pomagały ludziom w przeprowadzkach i zabawiały dzieci (polowania na mamuty to bujda).

Timothy miał pasję i rzeczywiście dużo odwagi, żeby ją realizować. Zabrakło widocznie głębszej wiedzy, żeby stworzyć bardziej harmonijne relacje z przyrodą, do tego prawdopodobnie niechęć do życia (wbrew pozorom) zrobiła swoje i dlatego tak tragicznie to się skończyło.

Życie Timothy'ego jest dla mnie akurat dowodem na to, że niedźwiedzie wcale nie są tak groźne i agresywne (mimo drastycznego finału), bo przecież pozwoliły mu być blisko siebie przez bardzo długi czas nie czyniąc mu krzywdy.

Życie blisko niedźwiedzi to ogromny sprawdzian, wymaga znacznie czystszego umysłu i serca niż na przykład bliskość wspomnianych przez Ciebie pingwinów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Ja, Moje Życie i Moje Doświadczenia. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group