Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY
Dyskusje o inedii, niejedzeniu, poszczeniu, dietach i inne.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Skoczyłam, lecę...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sandra



Dołączył: 02 Kwi 2003
Posty: 197
Skąd: LU

PostWysłany: 2003 05 12 18:53    Temat postu: Skoczyłam, lecę... Odpowiedz z cytatem

od pewnego czasu obserwuje u siebie pewną zmianę...
Pamiętam czas kiedy byłam smętną osobą. Owszem potrafiłam się cieszyć, dosyc często wpadałam w dowcipny nastrój, ale chciałam jednak być kimś innym, sama nie wiem kim, pasjonowało mnie samobójstwo, dziwne burzące pozytywne nastawienie do życia dźwięki itepe itede...
Po tamtej "mnie" zostały strzępki, które powoli schodzą...Jednak ludzie o charakterze cechujacym do niedawna mnie sama dalej sa i bede, a ja sie na nich natykam i nie wiem co robic...Mam tu na mysli sytuacje gdy dosiada sie do mnie jakas postac, nawiazujemy kontakt, a ona po dosyc krotkim czasie zaczyna autentycznie truc, czyli jej mowa jest smetna, naszpikowana srutem, glowny temat to: "och jaka jesem beznadziejna, zycie jest bez sensu..."
szczrze mowiac nie wiemjak sie zachowac w takich sytuacjach, jak na razie trzymam sie cierpliwie, czasami powiem dobre slowo, cos wytlumacze, ale coraz czesciej nachdzi mi myslenie: "skad Ty czlowieku spadles?? mowisz ze jestes beznadzijeny...no coz widocznie taki jestes...chcesz sie zabic..ach...no coz moze podac Ci line lub przydusic tchawice..."
jedym slowem masakra...
nie musze chyba mowic, ze czuje sie po takim spotkaniu wstretnie, czuje do siebie i do takich ludzi zal...ale co... omijac je, wspierac...??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
JO



Dołączył: 14 Sty 2003
Posty: 76
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 2003 05 12 19:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A może wykazać odrobinę zrozumienia i współczucia, pocieszyć. Każdy ma wolną wolę, nie wszyscy wybierają życie w szczęściu, dobrobycie i miłości, nie wszyscy chcą się w to samo bawić (jak pewnie napisałby Joachim ;) . To co uważa za odpowiednie jedna osoba nie będzie takie dla kogoś innego, każdy z nas jest inny, chociaż jesteśmy również tacy sami (zależy od punktu widzenia).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
andrzej



Dołączył: 11 Kwi 2003
Posty: 63

PostWysłany: 2003 05 12 22:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pozytywne przemiany których dokonałaś, nie zostały jeszcze ugruntowane. Gdzieś tam jeszcze tkwią, ukryte w podswiadomości intencje powrotu do destruktywnych programów i dlatego przyciagasz ludzi którzy takowe posiadają. Myślę, że w takich sytuacjach dobrze jest afirmować poczucie bezpieczeństwa i niewinności i opierać się na boskim wsparciu i ochronie. To działa!
Jest wspaniale kiedy jesteś radosna Pozostań już taką Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Sandra



Dołączył: 02 Kwi 2003
Posty: 197
Skąd: LU

PostWysłany: 2003 05 13 11:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

andrzej napisał:

Jest wspaniale kiedy jesteś radosna Pozostań już taką Very Happy

Very Happy hmm...no dobrze, skoro nalegasz... Wink
a odpowiedź na swoje pytanie znalazłam w słowach pewnego poety, niestety nie mam możliwości akurat w tej chwili zapodać tychże linijek, ale przy najbliższej okazji dołącze je...
sija!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Sandra



Dołączył: 02 Kwi 2003
Posty: 197
Skąd: LU

PostWysłany: 2003 05 13 19:47    Temat postu: przesłanie Buddy w sowach poety... Odpowiedz z cytatem

Sandra_ napisał:

a odpowiedź na swoje pytanie znalazłam w słowach pewnego poety, niestety nie mam możliwości akurat w tej chwili zapodać tychże linijek, ale przy najbliższej okazji dołącze je...
sija!


juz mam wiec zapodaje...
[sa to slowa poety, ktorego nie znam ani z nazwiska ani z imienia...]
Cierpicie od siebie samych, nikt was do tego nie zmusza,
Nikt nie każe wam żyć i umierać
I furczeć na kole, pieścić jego szprychy udręki,
Jego obręcz łez, jego piastę nicości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum INEDIA, NIEJEDZENIE, POST I INNE TEMATY Strona Główna -> Rozwój duchowy, Droga do doskonałości, Ezoteryka, Paranormalne. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group